0No authorization...
 
 
PodkarpackieOK
Aktualnie czytana treść:
Przez Polskę nie pojadą
 
 
 
Sprawdź pogodę dla:
Przez Polskę nie pojadą
 
Przez Polskę nie pojadą
Oceń

Zakaz przejazdu klubu rosyjskich motocyklistów "Nocne Wilki" budzi kontrowersje w niektórych środowiskach. Kim są tajemniczy "goście ze Wschodu" i dlaczego stanowią zagrożenie, jeżeli takowe wogóle stanowią? Z pewnością są to ludzie bardzo mocno popierający polityką Władimira Putina. Są kumplami obecnej kremlowskiej ekipy. Motocyklowa grupa liczy obecnie 5000 członków. Mają w zwyczaju podążanie szlakiem Armii Czerwonej z Rosji do Berlina trasą, która liczy 5900 km. Zwykle jednak napotykają na dwa problemy: Polskę i Litwę. Ostatnio większość z nich została zawrócona do Rosji z granic naszego kraju, a także Litwy. Motocykliści wieźli bowiem ze sobą sowieckie sztandary symbolizujące totalitaryzm. Również w tym roku nawet w bardziej dosadny sposób Polska nie dała zgody na przejazd klubu tłumacząc to względami bezpieczeństwa także publicznego. W istocie, co byłoby, gdyby motocykliści zostali pobici na polskim terytorium lub gdyby coś im się stało? Jak zareagowałaby na to Rosja? Poza tym znane są również wypowiedzi Aleksandra Zaldostanova, lidera grupy, gloryfikujące osobę Stalina. Trudno więc spodziewać się, by grupa ta była jakoś szczególnie mile widziana na polskiej ziemi. Zawsze mogą przecież jechać przez Ukrainę. Tak więc problem „Nocnych Wilków” to w gruncie rzeczy problem stosunków Rosji z Europą Wschodnią i braku zaufania. Trudno oczekiwać otwartości ze strony Polski czy Litwy, gdy kraje te nie czują się bezpiecznie w sąsiedztwie Rosji. Nie ma nic złego w tym, że członkowie grupy chcą uczcić ofiary poniesione w czasie II wojny światowej, ale też nie powinno dziwić, że z powodu chłodnych stosunków z Rosją i przede wszyskim braku zaufania przez Polskę nie przejadą. Wyobraźmy sobie przejazd całej grupy za którymś razem przez Polskę, 4000 - 5000 motocyklistów, to już prawie jak brygada Specnazu. Argumenty polskiego MSZ nie są więc jakieś bezpodstawne, zepewne lepiej jest dmuchać na zimne niż gasić pożar. Grupa nie jest wolna od zaangażowania politycznego, ale także, jak informowały zachodnie media, od zaangażownia militarnego. Część ludzi „Nocnych Wilków” miała brać udział w zajmowaniu Krymu z bronią w ręku. 

Interesujący materiał na temat grupy NW przygotował Theguardian i, o ile link jeszcze działa, można go obejrzeć pod adresem:

http://www.theguardian.com/news/video/2016/jan/29/the-night-wolves-putins-motorbiking-militia-of-luhansk-video 

 

 
 
 
Wybierz gwiazdkę / ocenę (1 - 10):
 
Co ma największy wpływ na Twoją ocenę ?
Rozwiń
Przedstawiona treść jest interesująca
Przedstawiona treść jest zrozumiała
Przedstawiona treść jest przydatna
Przedstawiona treść ma wystraczającą długość
Żadne z powyższych
 
Pole uwagi nie jest wymagane:
 
Uwagi dotyczące treści:
 
  Za dużo znaków
Adres mail jest wymagany, jeśli zostało wypełnione pole uwagi:
 
Adres mail:
Proszę wypełnić pole adres mail. Błędny format adresu mail. Za mało znaków. Za dużo znaków.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, zgodnie z treścią ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 1997 r. Nr 133 poz. 883)
Proszę zaznaczyć akceptację.
 
Przed wysłaniem
wprowadź kod z obrazka:
Proszę wprowadzić kod z obrazka. Za mało znaków. Za dużo znaków. Za mało znaków. Za dużo znaków.
 
Zmień obrazek
 
 
 
 
 
 
 
 
 
PodkarpackieOK © 2010-2019  
Wszystkie teksty są chronione prawem autorskim
Informacje